tel.: (34) 324 46 51

Regionalny Ośrodek Kultury w Częstochowie

Instytucja Kultury Samorządu Województwa Śląskiego.

drukuj stronę

www.rok.czestochowa.pl / Jedziemy do Krakowa: „My jedziemy do Krakowa…”

Jedziemy do Krakowa: „My jedziemy do Krakowa…”

Warunki lokalowe MIK-u pozbawiły nas kompleksów. Działalność kulturalna wizytowanej instytucji – na poziomie. Interesująco, różnorodnie, innowacyjnie, sprawnie pod względem organizacyjnym, mądrze, z filozoficzną nadbudową i przemyślaną strategią działania.

Oczywiście, trudno było rozmawiać o wszystkim. Tematyka spotkania dotyczyła więc wybranych problemów, m. in.: strategii rozwoju MIK, projektu teatralnego Dilletante, badań socjologicznych, działań w zakresie edukacji kulturalnej oraz animacji społeczno – kulturalnej na terenie Małopolski. Wymieniliśmy uwagi i spostrzeżenia, zadawaliśmy pytania, rozmawialiśmy z pracownikami i panią dyrektor.

Zapoznaliśmy się też z warunkami pracy oraz zwiedziliśmy siedzibę instytucji i … piękny ogród, poszerzający niewątpliwe przestrzeń do działań plenerowych. Z pewnością wizyta w MIK-u była dla nas mocno inspirująca.

W programie pobytu w Krakowie znalazło się też zwiedzanie Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. Zapoznaliśmy się z ekspozycją prac Jiřiego Kolařa, jednego z najwybitniejszych czeskich artystów. Tak duża monograficzna prezentacja prac artysty odbyła się po raz pierwszy w Polsce. Tworzył między innymi surrealistyczne kolaże, wykonywane nowoczesnymi technikami. Byliśmy pod wrażeniem.

Podobnie jak w innej Sali ekspozycyjnej, gdzie prezentowane były prace z okazji 50. rocznicy międzynarodowej grupy artystycznej FLUXUS. „Uwolnieni szaleńcy” jak określali siebie artyści, łączyli muzykę z performensem. Wystawa była częścią projektu realizowanego w kilku muzeach europejskich.

Wrażenie zupełnie innymi emocjami podbudowane zrobiła na nas prezentacja mulimedialna nawiązująca do zbombardowania Guerniki podczas wojny domowej w Hiszpanii w 1937 r. utrwalona w obrazie Pabla Picassa. Można było usłyszeć wspomnienia mieszkańców, którzy pamiętają te tragiczne przeżycia.

Różnorodne odczucia, wrażenia i emocje związane były z naszym wyjazdem. Zgodnie uznaliśmy, że te doświadczenia przełożą się na nowe pomysły, dobre relacje między nami oraz większą spójność naszych działań a także poszukiwanie nowych horyzontów w przestrzeni kultury.

Jedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do KrakowaJedziemy do Krakowa